poniedziałek, 20 lipca 2015

Ogłaszam  mini - konkurs!

Zadaniem konkursowym będzie napisanie recenzji książki pt.,, Wakacyjna przygoda", autorstwa Iriny Guro. Nie martwcie się, utwór nie jest długi. Ma jedynie  60 stron. Bardzo szybko się go czyta (ja od deski do deski w niecałą godzinę).

 
Prace konkursowe proszę przesyłać na mojego e-maila: vera.leniartek@gmail.com.
Jakiekolwiek pytania w sprawie konkursu, proszę zadać mi pod tym postem.
Macie czas do 15 sierpnia.
Czekam na najciekawsze recenzje!!!
Zwycięzca otrzyma nagrody - to tajemnica!
 
Zapewniam, że nie pożałujecie...
 
 
 
Całuski! :*

POST INFORMACYJNY!
Czekam na Wasze pomysły, do jakich książek mogę napisać recenzje, jakich chcielibyście bliżej poznać autorów, itd. Możecie mi również zadawać pytania, a ja w miarę możliwości będę wam odpowiadała. Lecz przejdźmy do rzeczy:
 
 
CHCIAŁABYM SPRÓBOWAĆ NAGRYWAĆ DLA WAS VIDEO - RECENZJE, ALE MUSZĘ POZNAĆ WASZE ZDANIE NA TEN TEMAT, CZY CHCIELIBYŚCIE, ABYM COŚ TAKIEGO TWORZYŁA...
 
 
NAPISZCIE MI SWOJE SUGESTIE W KOMENTARZACH POD TYM POSTEM!
 
 


Biografia autorów nr 4 - Arkady Fiedler

Arkady Fiedler



Arkady Fiedler urodził się 28 listopada 1894 roku w Poznaniu, a zmarł 7 marca 1985 r. w Puszczykowie. Był pisarzem i podróżnikiem. Podjął się studiów w Poznaniu oraz Krakowie. W 1923 r. ukończył naukę w Akademii Sztuk Graficznych w Lipsku. Jako poeta zadebiutował w 1917 r. Napisał trylogię, w której skład wchodzą książki, pt.,, Wyspa Robinsona " (1954 r.), ,,Orinoko " (1957 r.) oraz ,, Biały Jaguar " (1980 r.). W 1918 roku brał udział w powstaniu wielkopolskim. Odbywał regularne podróże w latach 1927–1939. Podczas pobytów w różnych zakątkach świata napisał reportaże. W 1935 r. ukazał się jeden z nich, pt.,, Ryby śpiewają w Ukajali", a rok później, pt.,, ,, Zwierzęta z lasu dziewiczego". W roku 1937 został wydany kolejny reportaż, pt.,, Kanada pachnąca żywicą". W każdym reportażu stosował plastyczne opisy egzotycznych krain, aby ukazać ich piękno i wdzięk, a w dodatku pisał po gawędziarsku. Dzięki temu, jego doskonale napisane dzieła zapewniły mu trwałe miejsce wśród najpoczytniejszych polskich pisarzy. Wybuch II W.Ś. zaskoczył Fiedlera podczas pobytu na Tahiti. W 1940 r. przedostał się do bombardowanej Anglii. Gdy przebywał wśród polskich lotników i marynarzy, klimat i atmosfera wojenna, natchnęły go do napisania dwóch książek. Jedna z nich, bardzo słynna, pt.,, Dywizjon 303" została ukazana w 1942 r., a kolejna powstała w Anglii, pt. „Dziękuję ci, kapitanie” została wydana w 1944 r. Po powrocie do ojczyzny zaczął pisać książki opisujące egzotykę i klimat Ameryki Południowej. Za swe wspaniałe dzieła otrzymał wiele Nagród Literackich.

Cytaty A. Fiedlera:

-
Biografia autorów nr 3 - Daniel Defoe

Daniel Defoe



Daniel Defoe (wł. Daniel Foe ) urodził się ok. 1659 r., a zmarł 16 kwietnia 1731 r. w Londynie. Pochodził z rodziny angielskich protestantów - purytanów. Jego ojciec  Pochodził z rodziny angielskich protestantów - purytanów, jego ojciec był rzeźnikiem w Stoke Newington w Londynie. Wtenczas odnoszono się do purytan, jako dysydentów, czyli osób mających odmienne poglądy, niż te, które uważano za słuszne dla wszystkich Anglików. Purytanie prowadzili surowy tryb życia. Ich najważniejszymi wartościami była modlitwa, praca i samodzielne studiowanie Biblii. W takich okolicznościach właśnie był wychowywany młodzianek, Daniel Foe - w poczuciu poszanowania pracy, przykazań i słów zawartych w Biblii. Ukończył naukę w seminarium, w Stoke Newington. Na początku trudził się z kupiectwem i był odpowiedzialny za sprowadzanie towarów z Hiszpanii oraz Portugalii. Jego żoną i matką siódemki dzieci była Mary Tuffley. Swoje nazwisko przekształcił, dodając arystokratycznie brzmiące ,, De", aby służyło jako pseudonim literacki. Jego debiutem stał się pamflet polityczny z roku 1698. W roku 1701 wydał satyryczny poemat , pt. ,, Anglik z krwi i kości", a rok później ,, Najprostszy sposób na dysydentów". Przez wydanie tej Publikacji Daniel Defoe wpadł w duże tarapaty. Pisarz trafił do aresztu, ponieważ uważano, że wyszydzanie wysokich dostojników kościelnych jest haniebnym czynem. Jednak społeczeństwo zrozumiało poglądy Anglika i stawiło się za nim. Niestety, pisarz trafił po raz kolejny do więzienia, kiedy opublikował satyrę, pt.,, Racje przeciw sukcesji hanowerskiej dynastii. W bardzo późnym wieku, ok. 59 lat zyskał sławę jako powieściopisarz, wydając lekturę, pt.,, Robinson Crusoe.
Opisał w tej książce niezwykłe dzieje rozbitka, który wylądował samotnie na bezludnej, nieznanej jemu wyspie. Za swój pierwowzór wykorzystał autentyczną historię Alexandra Selkirka. Następnie pojawiły się kolejne powieści, pt. ,, Dalsze przypadki Robinsona Crusoe" i ,, Rozmyślania". Powieść ta od razu zyskała wielką popularność. W 1769 r. ukazało się pierwsze polskie wydanie powieści, pt.,, Robinson Crusoe". Jego późniejsze dzieła opierały się na tematyce sensacyjno-obyczajowej. Z wielkim powodzeniem. Miejsce w czołówce zajmuje również znakomita relacja reportażowa o epidemii dżumy w Londynie w 1664 r., pt.,, Dziennik roku zarazy", wydany w 1722 r. Równie ważnymi dziełami, które powstały u schyłku życia Daniela Defoe to traktaty. Jeden z nich, pt. ,, Kupiec doskonały", pochodzi z roku 1726, a drugi to ,, Wyborowy Gentleman" wydany kilkadziesiąt lat po śmierci pisarza, która nastąpiła w roku 1731.

Cytaty Daniela Defoe:

,,Ciem­ność jest so­juszni­kiem tych, którzy za­mie­rzają uciekać."
,,W każdym, choćby naj­gor­szym położeniu, znaj­du­je się ja­kaś po­cie­cha, którą w ogólnym rachun­ku dob­ra i zła za­pisać można po stro­nie zysków."
,,Przy­jaźń wypływa z wielu źródeł, z których naj­większym jest szacunek."
,,Wszel­kie nieza­dowo­lenie z te­go, cze­go nam brak,
   płynie z bra­ku wdzięczności za to, co posiadamy."
,,Kto po­siada ko­ta, nie mu­si się oba­wiać samotności."
,,Oszu­kać diabła to nie grzech."
,,O tym, czym nap­rawdę jest wol­ność, wiedzą nies­te­ty tyl­ko ci, co ją stracili."
,,Jest bo­wiem w człowieku dziw­na ja­kaś cieka­wość i chęć ba­dania rzeczy nieznanych."
,,Ja­kiś los ta­jem­ny i prze­możny nag­li nas i zniewa­la, abyśmy sta­li się narzędziem naszej włas­nej
  zgu­by na­wet wówczas, kiedy ją już przed sobą widzi­my i rzu­camy się w nią z ot­warty­mi oczami."
,,Kto ugi­na się pod ciężarem, ten zwiększa tyl­ko je­go ciężar."
,,Małą zais­te siłę mają słowa, gdy głod­ny brzuch im się sprzeciwi."
,,Noc jest ciem­na. Pośród ciem­ności no­cy kry­je się wszys­tko, co słabe."
,,Osa­mot­nienie mo­jego sław­ne­go na całym świecie bo­hate­ra po­win­no przy­pomi­nać czy­tel­ni­kom o osa­mot­nieniu ducho­wym, ja­kiego wszys­cy doświad­cza­my na­wet wówczas, gdy pro­wadzi­my ak­tywne życie w środ­ku zatłoczo­nego miasta. "
,,Jest w tym pew­na po­cie­cha, gdy przyczy­ni się do naszej zgu­by nie łotr, lecz człowiek uczciwy."
,,Cóż, wiodło cię zno­wu na morze? – można by za­dać py­tanie. Nie wiem, co na nie od­po­wie­dzieć. Py­taj­cie tak sa­mo muchy, dlacze­go brzęczy i la­ta. Py­taj­cie tak sa­mo zwie­rza, dlacze­go kąsa i dra­pie. Py­taj­cie ry­by i pta­ka. I og­nia, dlacze­go płonie. I wo­dy, dlacze­go płynie. Ta­ka na­tura jest rzeczy. Żeg­larza ciągnie na morze. "
,,Nau­czyłem się z cza­sem, że wszys­tko w życiu ma swoją cenę i za wszys­tko płacić trze­ba ta­kim lub in­nym spo­sobem. I jeśli po­pat­rzę wstecz na mo­je życie, z go­ryczą przyj­dzie mi wyz­nać, że twar­dym dla mnie było mis­trzem i niez­byt długo ka­zało po­zos­ta­wać w terminie..."
,,Ro­zum ludzi początkiem jest wszel­kiej substancji."
,,Te, co przyj­mują oświad­czy­ny, wyp­rzedzają o krok te, którym się nikt nie oświad­czył, a o dwa
   kro­ki te, które go­towe są zgodzić się na wszys­tko, za­nim kto­kol­wiek zro­bi im jakąś propozycję. "
,,Wszędzie można mieć przy­jaciół. Za­leży to tyl­ko od człowieka. "
,,Człowiek, który pot­ra­fi mówić po łaci­nie, może od­być podróż z jed­ne­go końca Pol­ski na dru­gi z taką łat­wością, jak gdy­by urodził się w tym kra­ju. Mój Boże! Cóż by uczy­nił dżen­telmen, które­mu by przyszło podróżować po An­glii, a który nie znałby żad­ne­go języ­ka prócz łaci­ny [...]. Nie mogę się nie użalić nad kon­dycją ta­kowe­go podróżnika."
,,Ważną jest rzeczą dla ko­biet, które się jeszcze cze­goś spodziewają od świata, by zacho­wały po­zory cno­ty, gdy­by ją na­wet samą już utraciły."
,,We­nec­ja i Pol­ska to dwa kra­je szczególne, w których pojęcie szlachec­twa z urodze­nia dop­ro­wadzo­no w tym cza­sie do naj­wyższej, a naj­bar­dziej śmie­sznej krańcowości."
,, W Pol­sce próżność ona płynąca ze szlachet­ne­go urodze­nia dop­ro­wadzo­na by­wa do tak przeog­romnej ek­stra­wagan­cji, iż sa­mo już imię szlachci­ca oraz ty­tuł sta­ros­ty, wo­jewo­dy lub kaszte­lana przy­nosi mu wyższość nad wszys­tki­mi wa­sala­mi ja­ko też i pros­tym lu­dem; większą nieporówna­nie od tej, jaką cie­szy się król lub ce­sarz, władzę nad ni­mi bar­dziej ab­so­lutną i możność większe­go ich unie­szczęśli­wiania niźli nie­szczęście pod­da­nych grand seig­niora lub cha­na Ta­tarów, tak iż depcą lud uboższy ja­koby psów, a także często ich mor­dują, kiedy zaś to uczy­nią, ni­komu z owe­go postępku nie muszą zda­wać spra­wy [...]."
Życzę Wam wspaniałego odpoczynku na wakacjach. Pamiętajcie o tych dwóch książkach, które przedstawiłam dla Was z przyjemnością. Czytanie to idealne rozwiązanie, aby odpocząć przy huczącym, lazurowym morzu i blasku śmiejącego słonka! Pozdrawiam! :-)

Z racji tego, że mamy wakacje ( do dzieci i młodzieży ), wpadłam na pomysł, aby przedstawić wam recenzje dwóch wakacyjnych książek. Ich wspólnym wątkiem jest pobyt bohatera na bezludnej wyspie. Jedną z nich jest powieść, pt.,, Przypadki Robinsona Cruzoe", autorstwa Daniela Defoe. Cała akcja książki skupia się na tytułowym bohaterze, Robinsonie. Marzył on od zawsze, żeby wybrać się w prawdziwą morską wyprawę po świecie. Rodzice jednak nie pozwalali mu. Z tego powodu, Cruzoe uciekł z domu i popłynął ze swoim przyjacielem do Londynu. Stamtąd, na skutek wielu wypadków wyruszył w kolejną podróż. Tym razem nieszczęśliwą... Statek rozbił się na morzu i Robinson jako jedyny z załogi, wylądował na bezludnej wyspie. Od tej pory musiał sobie sam poradzić, mimo tego, że nie miał za wielu narzędzi oraz z powodu trwogi i  strachu, którego przysparzała mu tajemnicza wyspa... Powieść ta wywarła na mnie pozytywne wrażenie. Najbardziej spodobał mi się styl pisania autora oraz niezwykle dokładne i obszerne opisy egzotycznej wyspy. Dzięki nim mogłam włączyć swoją wyobraźnię i barwnie fantazjować do woli. Dowiedziałam się również ciekawych wiadomości o dawnych zwyczajach obcokrajowców w latach XVII w. Przyswoiłam sobie zasób bogatego słownictwa oraz poznałam nowe wyrazy, takie jak ,,stępa", czy ,,sajdak". Cały utwór jest napisany spójnie i jasno. Tę niezwykłą, oryginalną lekturę czyta się miło oraz przyjemnie. Gorąco ją polecam, gdyż jest ciekawa, a także wciągająca.
Ocena: 10/10 :-)
 
 
 
 
Kolejną powieścią przygodowo-podróżniczą jest ,, Wyspa Robinsona", autorstwa Arkadego Fiedlera. Nie jest ona jednak związana z opisanym wyżej bohaterem, lecz jest on wspominany w tej lekturze. Książka opowiada o Johnie Boberze, Angliku polskiego pochodzenia. Uczestniczył w powstaniu kolonistów przeciwko angielskim lordom, lecz niestety powstanie upadło. I aby chronić swoje życie, John ucieka z kraju na pokładzie kaperskiego statku. Nie jest on piratem, lecz jedynie mógł na takim przebywać i ukrywać się przed wrogami. Kapitan jest bardzo surowy. Przetrzymuje on niewolników indiańskich i znęca się nad nimi niemiłosiernie. Bober nie jest jednak w stanie im pomóc choćby bardzo tego pragnął , bo spotkałoby go to samo. Podczas sztormu, okręt rozbija się i John, podobnie jak Robinson, jako jedyny z załogi, ląduje na bezludnej wyspie. Lecz tylko tak mu się wydaje. Bohater jest zafascynowany Robinsonem, przeczytał trzy razy książkę D. Defoe i dzięki temu, śladami Cruzoe, potrafi sobie poradzić. W najbliższym czasie spotka on jednak ludzi. Będą to wrogowie? A może przyjaciele...
Książka była wspaniała! Pochłonęła mnie do reszty! Nie mogłam skończyć jej czytać! Przeczytałam ją od deski do deski! Chyba nawet bardziej mi się ona spodobała, niż powieść o Robinsonie. W prosty sposób trafiła ona do mnie. Treść spójna, przejrzysta. Autor, Arkady Fiedler, naprawdę miał świetny pomysł i plan, jak napisać tę książkę. Udało mu się to bardzo. Nic dodać, nic ująć. Po prostu zabrakło mi słów! :P
Ocena: 30/10 :-P
Koniecznie, koniecznie, koniecznie ją przeczytajcie. Jeśli nie zaciekawi Was na początku, to nie odrzucajcie jej w kąt! Później akcja rozkręci się i przypuszczam, że pokochacie ją tak, jak ja! <3
 
 
 
 

czwartek, 16 lipca 2015


Biografia autorów nr 2 - Ewa Nowak

 
Ewa Nowak
 
 
 
Urodziła się 21 grudnia 1966 w Warszawie. Jest polską pisarką i publicystką. Zasłynęła szczególnie jako autorka felietonów, opowiadań oraz powieści dla dzieci i młodzieży. Czytając jej książki, mamy możliwość dowiedzenia się jak sobie radzić w domu, w szkole, w tych lepszych i gorszych momentach życia oraz w przyjaźni lub rodzinie. Jej głównymi wartościami, którymi kieruje się w życiu są uczciwość, szczerość wobec siebie i innych ludzi, prawdziwa miłość i szczerość oraz bardzo ważny, SZACUNEK dla bliźnich. Ukończyła XXXVII LO, a następnie zdobyła wykształcenie wyższe w Wyższej Szkole Pedagogiki Specjalnej na wydziale rewalidacji, na kierunku pedagogiki terapeutycznej. W późniejszych latach pracowała jako nauczycielka i pedagog-terapeuta. Obecnie mieszka z mężem i córką na warszawskim Tarchominie (wcześniej na Bródnie). Bródno, warszawska dzielnica, inspirowała Ewę Nowak w wielu jej wspaniałych powieściach. Zadebiutowała w czasopiśmie ,,Filipinka", pisząc w nim tekst dotyczący zdawania egzaminów ustnych pt. ,, 100 % skuteczności". Współpracuje z pismami ,, Cogito", ,,Victor Gimnazjalista", ,,Trzynastka", ,,Witch", ,,Edukacja Twojego Dziecka", ,,Twój Styl", ,,Przyjaciółka" i ,,Filipinka". W roku 2002 wyd. Pracownia Słów" ukazało jej debiut książkowy, pt.,, Wszystko, tylko nie mięta". Od 2003 r. pisarka podjęła się współpracy ze znanym wyd. Egmont. 

Cytaty E. Nowak:

,,Nie ma co się dręczyć. Trze­ba zam­knąć ten roz­dział, za­pom­nieć, wy­mazać, wy­kaso­wać, od­kochać się, poz­być się te­go pli­ku z włas­nej pa­mięci. Trud­no. Było, minęło.''

,,Jak ja niena­widzę te­go człowieka. Dob­rze, że nie mam bro­ni, bo bym go za­biła. Że też ta­cy ludzie się rodzą. Wie­rzyłam mu, ufałam. Ko­niec z myśle­niem o tym. Koniec!''

Musicie koniecznie przeczytać jej książki! Przynajmniej jedną! :-)